Książki których wciąż nie przeczytałem

Ten wpis zainspirował Byte swoim wpisem. Myślałem, myślałem i stworzyłem swój spis książek które koniecznie chcę przeczytać. Zima coraz bliżej. Aura wymusi rezygnację z roweru jako środka przenoszenia swojego tyłka do roboty. Trzeba będzie przesiąść się do środków komunikacji publicznej. Jest więc szansa na usunięcie paru pozycji z poniższej listy.

A więc (kolejność książek na liście jest przypadkowa):

“Bóg urojony” Richarda Dawkinsa - przeczytałem “Samolubny gen” i ostatnio “Rzekę genów” bardzo ciekaw jestem tej,

“Jerzy i tajny klucz do Wszechświata” i “Jerzy i poszukiwanie kosmicznego skarbu” autorstwa Stephen W. Hawkinga i Lucy Hawking - czekam aż moje córki trochę podrosną,

Trylogia husycka Andrzeja Sapkowskiego - autor i tematyka wyjątkowo mi odpowiadają,

“Mikrokosmos. Portret miasta środkowoeuropejskiego. Wrocław. Breslau. Vratislavia” Norman Davies i Roger Moorhouse - pozycja o moim mieście i regionie

“Ucieczka z Festung Breslau” Andrzeja Ziemiańskiego - ten facet umie pisać i pasuje mi jego poczucie humoru. Poza tym akcja dzieje się we Wrocławiu.

Po przeczytaniu listy którą stworzył Byte i pogrzebaniu w necie, swoją listę mogę rozszerzyć o kilka pozycji z jego listy.

Jeśli jesteś w posiadaniu którejś z powyższych książek i byłabyś/byłbyś w stanie mi je wypożyczyć to daj znać. Chętnie się odwdzięczę którąś z pozycji z mojej biblioteczki.

W przygotowaniu wpis z listą książek które przeczytałem ostatnio i które, z czystym sumieniem, mogę Wam polecić.